poniedziałek, 27 lutego 2017

Dwie nowości

Położyła mnie ostatnio grypa i zmobilizowała do zrobienia czegoś nowego.
Nie powiem, żeby to co zrobiłam było wybitnie ambitne, ale lepsze to niż nic, które ostatnio panuje w mojej pracowni.
Nauczyłam się nowego ściegu, chenille to ścieg łatwy i bardzo przyjemny w pracy.

Na początek poszły moje ulubione pomarańcze z czernią i wyszła taka bransoletka:




Już planuję zrobienie następnej, pasującej do tych kolczyków:




które kupiłam sobie na aukcji na grupie Droga do Samodzielności - przy okazji polecam, można wesprzeć szczytny cel a przy okazji coś ładnego upolować. 

Jakiś czas temu kupiłam w sklepie trochę koralików NANO - takich nieregularnych łódeczek. Nie wiem co mnie podkusiło, żeby je kupić i leżały sobie nietknięte, do czasu kiedy szukając inspiracji w gazetach Beading trafiłam na tutorial z tymi właśnie koralikami. Tak powstał bardzo podobny do tego z tutorialu Moniki Pieńkowskiej extrano komplet NANO.