piątek, 15 czerwca 2012

Miał być blog hobbystyczny ;-)

To miał być blog hobbystyczny, ale nie mogę się powstrzymać przed pokazywaniem innych rzeczy :P

Elka na procesji Bożego Ciała, może się moja nastolatka nie obrazi, jak ją tu pokażę? Na wszelki wypadek jej nie powiem.


 Jedyna prawdziwa w naszym domu kibicka, meczy co prawda intensywnie nie ogląda, ale za to ma 2 tematyczne koszulki, kupione za własne kieszonkowe:


Trzymajcie kciuki, dziewczyny biorą jutro udział w dziecięcym maratonie rowerowym :-)
Emilka będzie miała utrudnione zadanie, dzisiaj przesiadła się na nowe szkła. 
Miałam nadzieję, że po roku noszenia okularków nastąpi poprawa, niestety poprawy brak a ze względu na inne niepożądane okoliczności, musieliśmy jej zmienić szkła na jeszcze mocniejsze. Właśnie przyzwyczaja się do +5 rok temu miała +4 - oby to nie była prawidłowość i za rok nie było +6 (tfu, tfu).



A żeby nie było zupełnie niehobbystycznie to wrzucam zdjęcia brązowych sutaszowych kolczyków, spontanicznie wykonanych i bez żadnego projektu, poszłam na żywioł i jakieś takie dziwne mi wyszły ;-)